Nooo znowu mnie tu nie było. Dużo w tym okresie się zdarzyło, na prawdę dużo.
Myślałam że trochę dłużej pozostanę w Szwajcarii, no ale stało jak się stało. To był taki spontaniczny powrót do Polski. Tak właściwie to nie opłacało nam się jechać...
Kupiłam sobie wczoraj i w Szwajcarii trochę ciuszków i zaraz porobię zdj bo jeszcze mam trochę czasu ( na tańce dopiero jadę przed 18). Ale najpierw żeby porobić te zdj muszę zgrać filmiki z aparatu , bo brakuje mi już miejsca ;o i coś się już psuje z pamięcią... faaajnie. -,-
NO TO TAK :
1: Sweterek zakupiony w House za 50 zł ( był przeceniony z 80 zł. ) :o
Niestety na wieszaku wygląda.... fuu ?Tak to jest ładny... Może kiedyś bd mieć okazje na zobaczenie go na mnie xd
2. Typowa bluza jaskrawa kupiłam ją w Yendi w Szwajcari za 15 Chf. ( to na nasze ok.53 zł.)
Dzisiaj go nawet ubrałam do sgl więc możecie zobaczyć jak dodam niżej zdj. :) Szczerze to nie na widzę robić zdj ciuchom bo wychodzą fatalnie. ;<
Nie wiem w jakim sklepie je kupiłam,zaszłam z mamą i patrze oo spodnie XD ( 60 zł. )
4.Krótkie spodenki. Kolor trochę inny wyszedł na zdj niż na żywo :c Normalnie jest taki morski- miętowy.;)
Kupiłam je w Szwajcarii i dałam za nie 20 Chf ( przecena z 35 Chf.) na nasze ok. 70 zł. :)
4. Zwykła bokserka. Kieszonka z przodu jest koronkowa,oraz kawałek pleców również. XD. Kupiłam ją w House i dałam za nią 39.99 zł :D
5. Spodnie w kwiatki. Kupiłam jee trochę wcześniej niże te co u góry, ale po prostu chciałam je Wam pokazać. Myślę że teraz co sb bd kupywać bd umieszczać tutaj od razu,bo potem tego mi się nazbiera
6. Okulary przeciwsłoneczne z Renna.
7. No i na koniec mój tusz. Ostatnio zaczęły mi się podobać żelowe końcówki jednak w Drogerii Labo nie mogłam takiej znaleźć. Tym razem przeniosłam się na nieco tańszy tusz z Eveline Cosmetic dałam za niego 15 zł ( za poprzedni 30 coś. ) Nie maluję się nim źle, ale nie daje efektu takiego jak myślałam jak go kupowałam :<
NOTKA NARESZCIE SKOŃCZONA !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz